Rozhovor s hvězdou čtvrtečního zápasu Valerijou Musinou na KoszykowkaKobiet.pl
Rozhovor s hvězdou čtvrtečního zápasu Valerijou Musinou na KoszykowkaKobiet.pl
W pierwszym meczu trutnovskiego turnieju zespół CCC Polkowice pokonał drużynę Kara Trutnov 72:65. Po meczu rozmawialiśmy z rzucającą "Pomarańczowych", Valeriją Musiną.
KoszykowkaKobiet.pl: Pierwszy mecz - pierwsze zwycięstwo.
Valerija Musina: - To było naszym celem. Dla trenera ważne jest byśmy cały turniej zagrały na dobrym poziomie, nie tylko zaczęły.
W spotkaniu z Kara Trutnov była Pani jedną z wyróżniających się postaci.
Może po prostu troszeczkę więcej trenuję, na przyład Ausra Bimbaite i Belinda Snell dopiero co przyjechały - dołączyły do zespołu 3 dni temu. Muszą się dopiero zaaklimatyzować ze względu na różnicę czasu. Myślę, że wszystkie będziemy prezentowały równy poziom. Naszym celem nie jest to by jedna zawodniczka się wyróżniała, lecz chcemy mieć minimum pięć na równym poziomie.
Ten mecz był jednak trochę pechowy - Magdalena Skorek zeszła z boiska kulejąc, urazu oka doznała Paulina Misiek.
Już czwarty rok gramy z Trutnovem. To jest zespół który cały czas walczy, posiada w składzie koszykarki niebojące się fizycznej walki. Może nie mają jakiegoś bardzo mocnego personalnie składu, lecz zawsze bardzo trudno się z nimi gra. Mają świetny rzut, do tego grają w domu, a we własnej hali zawsze chce się wygrywać.
Jakie cele na ten sezon?
Obronić mistrzostwo Polski i osiągnąć możliwie jak najlepszy wynik w Eurolidze. Sądzę, że zespół nie będzie gorszy niż ubiegłym sezonie. Dołączy do nas jeszcze jedna zawodniczka -Janel McCarville - doda nam trochę "gorącego" grania. Świetnie podaje, znakomicie gra zespołowo na pozycji cztery.
Które miejsce zajmiecie w Trutnovie?
Zawsze chce się wygrać i być najlepszym. Na turniejach trzeba jednak uważać. To jest tylko przygotowanie do sezonu. Najważniejsze jest, by trenować zagrywki, lecz jednocześnie zachować swoje zdrowie. Na turniejach towarzyskich lepiej przegrać niż odnieść kontuzje. Będziemy jednak walczyć o jak najlepsze miejsce.
Marcin Mochal
KoszykowkaKobiet.pl
<< Wracaj




